Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

GODZINY NAD RANEM


Pusta, rozbrzmiewam echem za każdym krokiem,
Jak muzeum bez posągów
o wspaniałych filarach, portykach, rotundach.
Na mym podwórzu wytryska i opada z powrotem fontanna
O sercu mniszki, obojętna na świat. Marmurowe lilie
Rozsiewają swą bladość jak zapach.

Wyobrażam sobie, że wobec tłumów jestem
Matką białej Nike i licznych Apollow o ślepych oczach .
Zamiast tego umarli ranią mnie łaskawością i nic się nie zdarza.
Księżyc kładzie dłoń na mym czole,
Blady i niemy jak piastunka.

Sylvia Plath



piątek, 27 stycznia 2006, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Jak się wyleczyć z miłości

    A dziś - nawet nie chcesz mi się przyśnić! Nawet nie chcesz mi się przyśnić, nawet patrzysz już nie tak. Obcy ludzie niedomyślni mówią: "Zostaw, sensu brak

  • * * *

    Powinno się przynajmniej raz dziennie przeczytać jakiś ładny wiersz, zobaczyć piękny obraz, posłuchać przyjemnej piosenki lub porozmawiać z najlepszym przyjacie

  • Nie narzekajmy na klimat

    Sypie śnieg Jakby biegł Na spotkanie Białych kół Małych kół Prędki taniec Od czasu do czasu jest zima Raz na rok, albo i dwa Nie narzekajmy na klimat I bierzmy,

Komentarze
2006/01/27 19:58:37
Bardzo lubię poezję Plath... Jest taka niepokojąca, mroczna, skłaniająca do myślenia i refleksji...