Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Gawęda o miłości ziemi ojczystej


Bez tej miłości można żyć,
mieć serce suche jak orzeszek,
malutki los naparstkiem pić
z dala od zgryzot i pocieszeń,
na własną miarę znać nadzieję,
w mroku kryjówkę sobie uwić,
o blasku próchna mówić "dnieje",
o blasku Słońca nic nie mowić.

Jakiej miłości brakło im,
że są jak okno wypalone,
rozbite szkło, rozwiany dym,
jak drzewo z nagła powalone,
które na płytko wrosło w ziemię,
któremu wyrwał wiatr korzenie
i jeszcze żyje cząstką czasu,
ale już traci swe zielenie
i już nie szumi w chórze lasu?

Ziemio ojczysta, ziemio jasna,
nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam
radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić,
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć,
ale nie można owocować.

Ta dawność jej w głębokich warstwach...
Czasem pośrodku drogi stanę:
może nieznanych pieśni garstka
w skrzyni żelazem nabijanej,
a może dzban, a może łuk
jeszcze się w łonie ziemi grzeje,
może pradawny domu próg
ten, którym wkroczyliśmy w dzieje?

Stąd idę myślą w przyszle wieki,
wyobrażenia nowe składam.
Kamień leżący na dnie rzeki
oglądam i kształt jego badam.
Z kamienia tego rzeźbiarz przyszły
wyrzeźbi głowę rówieśnika.
Ten kamień leży w nurcie Wisły,
a w nim potomna twarz ukryta.

By na tej twarzy spokój był
i dobroć, i rozumny uśmiech,
naród mój nie żaluje sił,
walczy i tworzy, i nie uśnie.
Pierścienie świetlnych lat nad nami,
ziemia ojczysta pod stopami.
Nie będę ptakiem wypłoszonym
ani jak puste gniazdo po nim.

Wisława Szymborska


niedziela, 21 października 2007, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Bajka o nagim fakcie

    W ramach cywilnej odwagi fakt postanowił być nagi. Wydał odgórne wskazania sprowadził dwóch speców od obnażania i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —

  • Morze w dzień pochmurny

    Dal szczotkowana brązową ulewą, fale w baranich runach, i łódź przerzucana na prawo i lewo, przez grające muskuły Neptuna. Maria Pawlikowska-Jasnorzews

  • Małe szczęścia

    Póki radość jest w nas Słońca dłoń gładzi twarz Warto żyć, warto śnić, warto być Póki wciąż śpiewa ptak Rzeka ma źródła smak Warto śmiać, cieszyć się, warto koc

Komentarze
2007/10/23 00:11:09
Dla mnie poezji jest tu kunszt
-
2007/10/25 23:46:46
dla mnie też Krzysztofie....
-
Gość: cherry. 3, *.nowinynet.pl
2010/04/29 20:05:40
mam to na akademię. : - pp
spokoo. łatwy do nauki. : - ]]