Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Rok


Rok za rokiem,
krok za krokiem,
błąd za błędem.
przed obłędem
chroni jeszcze krąg polarny - zapomnienia.

Ale czasem tak pod wieczór,
w przedpokoju moich przeczuć,
słychać coś,
i wyglądam
i nic nie ma.

Nie najlepiej to wygląda
jak widzicie,
nieforemny ten berecik na mej głowie
to jest życie,
nie najlepiej - monotonia,
wszędzie we mnie i koło mnie.
Jeśli czasem coś zadziwi, coś zaskoczy
to berecik,
kiedy spada mi na oczy.

Nie najlepiej to wygląda, jak widzicie,
ale przecież to jest nasze pierwsze życie!!!

Andrzej Poniedzielski
piątek, 25 lipca 2008, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Krakowski spleen

    Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach Ptak smę

  • Sroka

    Siedzi sroka na żerdzi I twierdzi, Że cukier jest słony, Że mrówka jest większa od wrony, Że woda w morzu jest sucha, Że wół jest lżejszy niż mucha, Że mleko je

  • Bajka o nagim fakcie

    W ramach cywilnej odwagi fakt postanowił być nagi. Wydał odgórne wskazania sprowadził dwóch speców od obnażania i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —

Komentarze
2008/07/26 19:29:12
Wniosek z tego: że berecik trzeba nosić,
w taki sposób, by nie spadał nam na oczy,
wtedy lepiej widać jest kierunek marszu,
i nikt nas znienacka w drodze nie zaskoczy.
KR
-
2008/07/29 00:16:10
...ale może nam berecik spaść z głowy...i co wtedy?
Pozdrawiam:)