Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Nigdy o tobie


Nigdy o tobie nie ośmielam się mówić
ogromne niebo mojej dzielnicy
ani o was dachy powstrzymujące wodospad powietrza
piękne puszyste dachy włosy naszych domów
milczę także o was kominy laboratoria smutku
porzucone przez księżyc wyciągające szyje
i o was okna otwarte-zamknięte
które pękacie w poprzek gdy umieramy za morzem

Nie opiszę nawet domu

który zna wszystkie ucieczki i moje powroty
choć mały jest i nie opuszcza powieki zamkniętej
nic nie odda zapachu zielonej portiery
ani skrzypienia schodów po których wnoszę zapaloną lampę ani
liścia nad bramą

Chciałbym właściwie napisać o klamce furtki tego domu

o jej szorstkim uścisku i przyjaznym skrzypieniu
i choć wiem o niej tak wiele
powtarzam tylko okrutnie pospolitą litanię słów

Tyle uczuć mieści się między jednym uderzeniem serca a drugim


tyle przedmiotów można ująć w obie ręce


Nie dziwcie się że nie umiemy opisywać świata

tylko mówimy do rzeczy czule po imieniu


Zbigniew Herbert

niedziela, 18 listopada 2012, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Bajka o nagim fakcie

    W ramach cywilnej odwagi fakt postanowił być nagi. Wydał odgórne wskazania sprowadził dwóch speców od obnażania i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —

  • Morze w dzień pochmurny

    Dal szczotkowana brązową ulewą, fale w baranich runach, i łódź przerzucana na prawo i lewo, przez grające muskuły Neptuna. Maria Pawlikowska-Jasnorzews

  • Małe szczęścia

    Póki radość jest w nas Słońca dłoń gładzi twarz Warto żyć, warto śnić, warto być Póki wciąż śpiewa ptak Rzeka ma źródła smak Warto śmiać, cieszyć się, warto koc