Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Wojna płci

      Ta wojna ciągnie się, moiściewy,
      Już od Adama i od Ewy

      Kto pierwszy zaczął?
      Z tym jest krewa.
      Nie wiem, choć sprawę dawno badam.
      Adamy mowią mi, że Ewa,
      Ewy zaś twierdzą, że to Adam...

      Mniejsza, kto winien, E czy A
      Dość na tym, że ta wojna trwa.

      Przez wieki ciągnie się bez końca,
      Przez całe noce,
      Całe dnie -
      W potokach deszczu,
      W blasku słońca
      Walczą ze sobą obie płcie.

      Czasem się toczy bój na uszko,
      Czasem na cały dom wybuchnie -
      A front przebiega przez stół,
      Przez łóżko,
      A nawet przez ślepą kuchnię.

      W czasie potyczki
      (Zwłaszcza żonie)
      Wpadają w ręce różne bronie.
      Nie żadne tam rakiety zdalne,
      Nie, bronie bardziej konwencjonalne,
      Wypróbowane przez wieki całe
      I niezawodne
      Jak szczotka lub wałek.

      Potem zazwyczaj rozejm bywa,
      Ale to nie trwa nigdy długo,
      Bo w płciach się ciągle chęć odzywa,
      By zwalczać jedna drugą.

      A jednak patrząc na bitwy pole
      Aż serce się w człowieku kraje,
      Ilu Adamów wciąż idzie w niewolę,
      Ile Ew się bez walki poddaje!

      Inaczej, owoce tego cassus belli,
      Skąd byśmy się na świecie wzięłli?


      Ludwik Jerzy Kern

czwartek, 09 listopada 2017, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Krakowski spleen

    Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach Ptak smę

  • Sroka

    Siedzi sroka na żerdzi I twierdzi, Że cukier jest słony, Że mrówka jest większa od wrony, Że woda w morzu jest sucha, Że wół jest lżejszy niż mucha, Że mleko je

  • Bajka o nagim fakcie

    W ramach cywilnej odwagi fakt postanowił być nagi. Wydał odgórne wskazania sprowadził dwóch speców od obnażania i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —