Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Kolęda


Nasza mama kocha muzykę
i my także muzykę kochamy,
więc na gwiazdkę myśmy kupili
płytę dla naszej mamy.

Potem była wigilia, choinka,
pierwsza gwiazdka błysnęła z nieba,
myśmy wszyscy siedzieli przy stole
i ta płyta zaczęła śpiewać.

Złotą świeczką mrugnęło drzewko,
zatańczyły na ścianie cienie,
– Dobry wieczór… – szepnęła mama
– dobry wieczór, panie Chopinie.

Płyta grała scherzo z kolędą,
rozśpiewały się pięknie klawisze
i tak było, jakby naprawdę
Chopin do nas, do domu, przyszedł.


Wanda Chotomska


niedziela, 17 grudnia 2017, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Bajka o nagim fakcie

    W ramach cywilnej odwagi fakt postanowił być nagi. Wydał odgórne wskazania sprowadził dwóch speców od obnażania i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —

  • Morze w dzień pochmurny

    Dal szczotkowana brązową ulewą, fale w baranich runach, i łódź przerzucana na prawo i lewo, przez grające muskuły Neptuna. Maria Pawlikowska-Jasnorzews

  • Małe szczęścia

    Póki radość jest w nas Słońca dłoń gładzi twarz Warto żyć, warto śnić, warto być Póki wciąż śpiewa ptak Rzeka ma źródła smak Warto śmiać, cieszyć się, warto koc