Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Bajka o nagim fakcie


W ramach cywilnej odwagi
fakt postanowił być nagi.
Wydał odgórne wskazania
sprowadził dwóch speców od obnażania
i zażądał by utkali mu nagość na krosnach —
po czym przywdział ją i wyszedł na dwór tak jak powstał.
Wszyscy wołali:
- Wiwat!
Nareszcie fakt obnażony! —
I na trąbach trąbili.
I dzwonili w dzwony.
Oto zaświtał nam dzionek
w którym fakt się podaje bez obsłonek! —
I tylko jakieś dziecko na przekór oklaskom
krzyknęło:
- Tato!
Czy on ma twarz pod tą maską?

Joanna Kulmowa
niedziela, 17 czerwca 2018, eva-ewa

Polecane wpisy

  • KONCERT JESIENNY

    Za naszym oknem pada deszcz Na piecu skrzypce stroi świerszcz Dziewczyny płaczą, bo skończyło się już lato I tylko słychać gdzieś Koncert je

  • BARWY NARODOWE

    Biało-krwawy, Krwawo-biały, lniany Opatrunku, który zwiesz się: sztandar, Coś się z wielkim krwotokiem uporał! Wiatr rozwija ten dokument rany, Wznosi w górę bo

  • ...

    Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. Mark Twain