Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
Blog > Komentarze do wpisu

Krakowski spleen


Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę
Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie
Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach
Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza

Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny
Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na "RAZ!"
Ze słońcem twarzą w twarz

Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na "RAZ!"
Ze słońcem twarzą w twarz

Olga Jackowska
sobota, 28 lipca 2018, eva-ewa

Polecane wpisy

  • Jak się wyleczyć z miłości

    A dziś - nawet nie chcesz mi się przyśnić! Nawet nie chcesz mi się przyśnić, nawet patrzysz już nie tak. Obcy ludzie niedomyślni mówią: "Zostaw, sensu brak

  • * * *

    Powinno się przynajmniej raz dziennie przeczytać jakiś ładny wiersz, zobaczyć piękny obraz, posłuchać przyjemnej piosenki lub porozmawiać z najlepszym przyjacie

  • Nie narzekajmy na klimat

    Sypie śnieg Jakby biegł Na spotkanie Białych kół Małych kół Prędki taniec Od czasu do czasu jest zima Raz na rok, albo i dwa Nie narzekajmy na klimat I bierzmy,