Archiwum
Zakładki:
Poezja jest pokarmem duszy, naszym wspólnym skarbem i tylko autor wiersza może mieć zastrzeżenia do jego rozpowszechniania. Jednak nikt jeszcze tego nie zrobił.... Dziękuję za mój blog.
Pozostaw ślad...
Tutaj jestem:
Nie wiem, co to poezja, nie wiem, po co i na co... Wiem, że czasami ludzie czytają wiersze i płaczą.... Władysław Broniewski
RSS
środa, 15 marca 2017

Dzień czy noc, czy to skwar,
Czy też mróz, jednaka treść
Nieodmiennie rozbrzmiewa w tej piosence:
Memu ciału wystarczy
Trzydzieści sześć i sześć,
Mojej duszy potrzeba znacznie więcej,
Memu ciału wystarczy
Coś wypić i coś zjeść,
Trochę pospać na boku czy na wznak
I nasz cud gospodarczy
Zapewnia mi to, lecz
Moja dusza codziennie prosi tak:

Ogrzej mnie
Wierszyku pełen cudowności,
Wspólniku mojej bezsenności
Ogrzej, ogrzej mnie!
Rozżarz mnie
Niedokończona zdań wymiano,
Cudowna kłótnio, w pół urwana
Rozżarz, rozżarz mnie!
Ach, życie rozpal duszę mą, bo skona,
Do stu, do dwustu, do tysiąca, do miliona,
Wsłuchaj się w duszy mojej prośby natarczywe:
Chcę mieć gorączkę! Give me fever!

Rozpal mnie,
Blada kuzynko Melpomeno,
Jedną zagraną dobrze sceną,
Rozpal, rozpal mnie,
Ogrzej mnie,
Świecie utkany z głupich marzeń,
Akordeonie w nocnym barze,
Ogrzej, ogrzej mnie.

A świat na to powiada:
Normalny duszy stan,
To nie musi być stan podgorączkowy,
Pana trzeba przebadać,
Przedsięwziąć jakiś plan
By te bzdurne problemy raz mieć z głowy!
Kombinują, badają
Czy pies to, czy to bies
A mej duszy radości ciągle brak,
Po staremu nadaje uparte SOS
Po staremu, codziennie błaga tak:

Ogrzej mnie,
Zażarta na ten świat niezgodo,
Z którą rozstałem się tak młodo
Powróć, ogrzej mnie!
Rozżarz mnie
Chwilo szaleństwa i radości
Mej tożsamości, niezmienności
Dowiedź - rozżarz mnie!
Mój świecie rozpal duszę moją aż do końca,
Mój świecie, zamień duszę mą w cząsteczkę słońca,
Niech świeci w mroku, niech rozjaśnia dni parszywe
Chcę mieć gorączkę! Give me fever!

Rozpal mnie,
Słonecznikowa kresko krzywa,
Złota Van Gogha perspektywo
Rozpal, rozpal mnie.
Ogrzej mnie
miłości, której nie znam jeszcze
z wiosennych bzów liliowych deszczem przyjdź
i ogrzej mnie!

Wojciech Młynarski

22:12, eva-ewa
Link

Nienormalni i normalni,
skołowany polski ludu,
Rodacy nieobliczalni,
żyjący w krainie cudów.


Nowa czeka nas atrakcja,
którą tak bym zdefiniował,
szykuje się demokracja
policyjno-wyznaniowa.

Na nowego Prezydenta,
co podkreślam w tym wierszyku,
będzie wpływać Trójca Święta
ustami swych urzędników.

I nareszcie, piękna sprawa
w skali makro, w skali mikro,
można będzie z mocy prawa
zapuszkować za in vitro.

A kto spyta - Co jest grane?
Nie pasuje do winietki,
się odwiedzi go nad ranem
i założy bransoletki.

Więc rozsądek zdrowy wyzwól,
byś nie musiał się przekonać,
jak z pomocą populizmu
robi z ciebie się balona.

By uniknąć tego losu
i by nie mieć gigant kaca,
wyjdź więc z domu i zagłosuj,
to jest niezbyt ciężka praca.

Frekwencję uaktualnij,
zmień jej procent i oblicze.
Jesteśmy nieobliczalni
i ogromnie na to liczę.

Wojciech Młynarski
Warszawa, 15 maja 2015r.

21:56, eva-ewa
Link